Artykuł pochodzi z serwisu: Polski Związek Kolarski


Pekin 2008: Cancellara mistrzem olimpijskim

Szwajcar Fabian Cancellara zdobył złoty medal olimpijski Igrzysk XXIX Olimpiady w Pekinie w kolarskiej jeździe indywidualnej na czas mężczyzn. Srebro wywalczył reprezentant Szwecji Gustav Larsson, a brąz Amerykanin Levi Leipheimer.

Jedyny startujący w tej konkurencji Polak Przemysław Niemiec zajął 34. miejsce.

Zawodnicy ścigali się na trasie, której dystans wynosił nieco ponad 47 kilometrów (47,3). Do pokonania były dwie pętle (23,5km + 23,8km), te same, na których odbywał się wyścig ze startu wspólnego. Do rywalizacji w jeździe indywidualnej na czas stanęło 39 kolarzy, którzy podzieleni byli na trzy grupy startowe, każda liczyła po trzynastu kolarskich olimpijczyków. W grupie drugiej startował jedyny reprezentant Polski Przemysław Niemiec.

Walka o medale rozpoczęła się wraz ze startem pierwszego z kolarzy, Argentyńczyka Matiasa Medici, który wyruszył na trasę o godzinie 13.30 czasu lokalnego. Zawodnicy byli wypuszczani do rywalizacji co 90 sekund tak, że po 18-stu minutach w zmaganiach brali już udział wszyscy spośród grupy numer jeden.

Zmagania z trasą jako pierwszy zakończył wspomniany już Medici, który jednak nie zachwycił osiągniętym rezultatem. Kilkanaście sekund po Argentyńczyku na linię mety wjechał, startujący jako czwarty Svein Tuft, wykręcając czas 1:04:39. Kanadyjczyk okazał się najlepszym zawodnikiem spośród pierwszej trzynastki kolarzy, utrzymując się na prowadzeniu przez dłuższy czas olimpijskiej rywalizacji. Czasu Tufta nie poprawił, wydawać by się mogło najmocniejszy z grupy pierwszej, Robert Gesink (Holandia), który był drugi (1:05:02).

W międzyczasie ściganie rozpoczęli zawodnicy z grupy rozstawionej z numerem drugim. Rozpoczął Słoweniec Simon Spilak, na co dzień ścigający się w barwach Lampre. Grupę zamknął 2-krotny zwycięzca hiszpańskiej Vuelty Denis Mienszow. O godzinie 14:37 i 30 sekund wystartował Przemysław Niemiec.

Spośród zawodników z grupy drugiej dobre rezultaty po pierwszym okrążeniu osiągnęli Amerykanin David Zabriskie, Niemiec Bert Grabsch oraz Duńczyk Chris Anker Soerensen. Słabo pojechał natomiast Rosjanin Mienszow.

Tymczasem na trasę wyścigu wyruszył mistrz olimpijski ze startu wspólnego Samuel Sanchez, inaugurując tym samym start zawodników z grupy trzeciej. Za nim wystartowali m.in. Marzio Bruseghin, Michael Rogers, Kim Kirchen, Levi Leipheimer, Alberto Contador, Cadel Evans, Stefan Schumacher i kończący stawkę 39-ciu kolarzy Fabian Cancellara.

Linię mety przejechał Przemysław Niemiec (1:08:43), który w tym momencie rywalizacji zajmował 16. miejsce. Do końca pozostawało jednak jeszcze 18-stu zawodników.

Po przejechaniu 47-kilometrowej trasy przez 26 zawodników najlepszym czasem w dalszym ciągu legitymował się Kanadyjczyk Tuft. Bez zmian pozostawały także miejsca drugie - Gesink i trzecie - Stephen Cummings (Wielka Brytania), które okupowali kolarze startujący w grupie pierwszej.

Wspaniale rozpoczął jazdę Hiszpan Contador, który z rewelacyjnym czasem zameldował się na pierwszym punkcie pomiaru czasu. Aż sześciu zawodników poprawiło jak dotychczas najlepsze osiągnięcie Cummingsa z punktu kontrolnego numer jeden. Na trzecim miejscu klasyfikowany był główny faworyt rywalizacji Cancellara, drugi był niespodziewanie Gustav Erik Larsson (Szwecja).

W połowie rywalizacji, po przejechaniu 23,5 kilometrów, na czoło wyścigu wysunął się już faworyt numer jeden Fabian Cancellara, który wyprzedzał Alberto Contadora i Szweda Larssona. Bardzo słabo jechał natomiast uważany za największego konkurenta Szwajcara, Niemiec Stefan Schumacher, który wyraźnie nie odnalazł właściwej dyspozycji w trudnych i ciężkich warunkach atmosferycznych, panujących na pekińskich szosach.

Po bardzo długim prowadzeniu Tufta, pozycję lidera objął Samuel Sanchez, który o zaledwie 2 sekundy wyprzedził Kanadyjczyka. W dalszym ciągu niesamowite tempo rozwijał Larsson, który na mecie rywalizacji wyprzedził prowadzącego Sancheza o blisko dwie minuty. Szwed osiągnął czas 1:02:44, zapewniając sobie, już w tym momencie, jeden z medali olimpijskich. Ostanie metry słabiej pojechał natomiast Contador, który po wyśmienitym początku nie zdołał wywalczyć żadnej z pozycji na podium. Medal przepadł także Cadelovi Evansowi.

Nie zawiódł Cancellara, który na długiej i wyczerpującej trasie znakomicie rozłożył siły, zdobywając swój drugi medal olimpijski, tym razem ten najcenniejszy. Szwajacar pokonał znakomicie się spisującego Szweda Gustava Larssona i Amerykanina Levi Leipheimera, który znakomicie pojechał druga część dystansu.

Dla Fabiana Cancellary złoty medal olimpijski to już drugi krążek na tegorocznych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. W sobotnim wyścigu ze startu wspólnego Szwajcar wywalczył brąz.

Przemysław Niemiec zajął w wyścigu 34. miejsce.

Źródło:  "s24.pl"      

drukuj



Design by: Serwis Sportowy s24.pl