Artykuł pochodzi z serwisu: Polski Związek Kolarski
Pekin 2008:
Pekin: Wyścig i wycieczka w jednym
Od starożytnej części Pekinu, przez Plac Tiananmen, Zakazane Miasto aż pod Wielki Mur Chiński - w takiej scenerii rozgrywane będą kolarskie wyścigi ze startu wspólnego w Igrzyskach Olimpijskich.
Kolarze, w tym trójka reprezentantów Polski - Przemysław Niemiec, Tomasz Marczyński i Jacek Morajko - ruszą na 245-kilometrową trasę już o 9:00 w sobotę 9 sierpnia niemal inaugurując olimpijskie zmagania.
Po raz pierwszy w historii Igrzysk trasa wyścigu kolarskiego rozpocznie się i zakończy w innym miejscu. Organizatorzy zadbali, by zawodnicy mogli choć przez chwilę zetknąć się z najsłynniejszymi zabytki chińskiej stolicy.
Decydujący dla losów rywalizacji będzie jednak zapewne fragment trasy w okolicach Chińskiego Muru. Mężczyźni siedmiokrotnie pokonają 24-kilometrowy odcinek między wzniesieniami w pobliżu Chińskiego Muru, a kobiety dwa razy.
Zdaniem ekspertów, trasa preferuje dobrych "górali". Przed rokiem odbyły się na olimpijskiej trasie zawody testowe, po których kolarze nie mieli wątpliwości, że czeka ich maksymalnie trudne zadanie.
- Góra, dół, góra, dół - i tak cały czas. A po największym podjeździe, stromy zjazd w dół. Nie ma czasu, by trochę odetchnąć. Cały czas trzeba być czujnym - ocenił Australijczyk Cadel Evans, który zajął drugie miejsce w tegorocznym Tour de France.
Wyzwaniem dla kolarzy będą nie tylko podjazdy i wzniesienia, ale i temperatura oraz wysoka wilgotność powietrza. W poniedziałek wczesnym popołudniem termometry wskazywały 32 stopnie Celsjusza przy 70-procentowej wilgotności.
Źródło: "PAP"
drukuj
Design by: Serwis Sportowy s24.pl